Na plener zimą – na 42 piętro

Plener rysunkowy w którym wzięliśmy udział.

Fajnie jest uczyć takich ludzi którzy nie patrząc na niedogodności wzięli udział w plenerze w Warszawie. Było to rysowanie z 42 piętra wieżowca Cosmopolitan. Taka jest właśnie zaleta, że mamy filie. Każdy może pojechać w inną część Polski na organizowany event. Teraz plener zorganizowała Warszawa. W lato Oni przyjeżdżają do nas.  Będą także ludzie z Krakowa, Wrocławia, Radomia, Łodzi i Gdańska. Dzisiejszy wpis będzie relacją z rysunkowej przygody w jakiej uczestniczyła trójka naszych uczniów : Ola Stasica, Tomek Marzec i Monika Walawender.

Plener jakiego jeszcze nigdy nie było i już nie będzie.

Plener zorganizowała znana warszawska szkoła rysunku Wojciecha Domińczaka. Odbył się on 10 i 11 lutego 2018 roku w warszawskim Cosmopolitanie. Wzięło w nim udział 55 uczniów z różnych miast w tym nasza trójka. W tytule tego akapitu pada stwierdzenie, że już drugi raz taka sytuacja się nie powtórzy a to dlatego, że 42 piętro to znakomity apartament który za miesiąc ktoś zasiedli. Ci którzy wzięli w nim udział będą mieć pamiątkę na całe życie.

plener rysunkowy zima

Prawda że robi wrażenie ?

Nasza trójka zaangażowanych kursantów.

Tak jak wspomnieliśmy na wstępie. Przyjemnie prowadzi się zajęcia kiedy nasze zaangażowanie spotyka się z chęcią ze strony uczniów. Nam bardzo zależy ale jak widać im też 🙂

Przeczytajcie autentyczne relacje każdego z  nich :

“Plener w Cosmopolitanie był wyjątkową okazją do narysowania Warszawy z niecodziennej perspektywy. Pomimo długiej podróży, jak najbardziej było warto wziąć udział w tym wydarzeniu i doświadczyć klimatu 42 piętra  w gronie innych rysowników z Domina. Organizacja wydarzenia nie pozostawiła niczego do życzenia, dzięki czemu można było całkowicie oddać się widokowi i rysowaniu. Bardzo dobra inicjatywa. Pozdrawiam i z niecierpliwością czekam na informacje o przyszłych dominowych plenerach.”

Tomasz Marzec  ( Uczestnik kursu na architekturę )

“Bardzo się cieszę, że miałam możliwość uczestniczenia w tak niecodziennym plenerze. Będąc na górze, zupełnie zapomniałam o zmęczeniu i w miłej atmosferze, wśród ludzi tak samo zafascynowanych panoramą Warszawy, zabrałam się do rysowania. To niesamowite, że tylu ludzi jest w stanie zmobilizować się do takich akcji. Od razu lepiej się pracuje, mając u boku kogoś, z kim dzieli się pasję, przemyślenia i kto podpowiada, której kreski nie stawiać po lewej, żeby podrys był blisko ideału…”

Aleksandra Stasica – tak jak Tomek na architekturę


“Gdy tylko dowiedziałam się o możliwości rysowania z natury z perspektywy z lotu ptaka, wiedziałam, że będę musiała postarać się znaleźć w Warszawie w tym terminie. Mimo paru trudności na szczęście udało nam się dotrzeć na czas. Wiedzieliśmy, że taka okazja może się już więcej nie powtórzyć.

Jestem bardzo wdzięczna wszystkim osobom, które przyczyniły się do zorganizowania tego fantastycznego wydarzenia. Mogliśmy podziwiać widoki, na które nie może sobie codziennie pozwolić przeciętny człowiek. Moim zdaniem to właśnie obserwacja otaczającej nas rzeczywistości przyczynia się w największym stopniu do rozwoju kreowania własnych idei, a nie ilość przerobionych materiałów. Doświadczenia jak to kształtują odczuwanie przestrzeni, co jest znaczące dla nas – przyszłych architektów. To właśnie wyróżnia Domin – nie skupia się jedynie na warsztacie, a pozwala kursantom w głębszym szczególe myśleć o architekturze i świecie.”    Pozdrawiam,  Monika Walawender  – kurs rysunku ogólny – Monika wybiera się też do UK

 

Rzeczywiście taki widok zapiera dech w piersiach. Gwarantujemy, że nie spoczniemy i będziemy dla Was robić równie atrakcyjne wydarzenia.

stadion narodowy widziany z góry

A może chcesz wreszcie zobaczyć jak wygląda liść akantu ? kliknij tutaj

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *